Nie bagatelizuj zmian skórnych u swojego pupila! Czyli kiedy należy udać się do lekarza weterynarii

Nadmierne drapanie się, utrata sierści, ropienia i krosty to najpopularniejsze objawy chorób skóry u psów i kotów. Takie zmiany skórne mogą mieć różne podłoża. Najczęściej problemy pojawiają się wskutek alergii pokarmowych, pasożytów, bakterii i wirusów oraz wahań gospodarki hormonalnej. Niekiedy jednak ich przyczyną są również schorzenia wewnętrzne, które nieleczone mogą prowadzić do poważnych zaburzeń. Właściciele czworonogów często nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji i nie zawsze wiedzą, kiedy należy udać się do weterynarza. Warto jednak pamiętać o tym, by nie bagatelizować zmian, a każdą z nich skonsultować podczas wizyty w gabinecie weterynaryjnym. W poniższym artykule podpowiadamy, kiedy należy zabrać pupila do weterynarza.

Zmiany skórne u czworonogów – kiedy konieczna jest wizyta u weterynarza?

Podstawą do odwiedzenia gabinetu lekarza weterynarii są zmiany skórne, które objawiają się zaczerwienieniem, ropieniem, owrzodzeniem oraz łuszczeniem i łysieniem. Powodem zabrania czworonoga do weterynarza, powinny być również wszelkie pojawiające się na skórze krosty i strupy, które pupil nieustannie rozdrapuje lub wylizuje. Jeśli zmiany utrzymują się kilka dni i zamiast zmniejszać, rozprzestrzeniają się na całą skórę, nie można ich lekceważyć! Wizyta w klinice weterynaryjnej jest z pewnością szansą na poprawienie komfortu czworonoga oraz przede wszystkim okazją do szybkiego zdiagnozowania dolegliwości. Wczesne postawienie diagnozy zapobiega postępowaniu zmian, a także daje możliwość wyleczenia pupila w przypadku poważnych schorzeń wewnętrznych.

Najpopularniejsze choroby skóry u czworonogów i ich objawy

Zmiany skórne u psów i kotów mogą powstawać zarówno w wyniku poważnych schorzeń, jak i nieodpowiedniej diety, nieprawidłowej higieny czy kontaktu z uczulającą rośliną. W każdym z tych przypadków objawy mogą być jednak podobne, dlatego diagnozę może postawić wyłącznie weterynarz. Wśród najczęściej występujących chorób skóry wymienia się te, które są wywoływane przez pasożyty. Jedną z nich, występującą u psów, jest świerzb, który objawia się początkowo rumieniem i drapaniem, a później powstawaniem strupów i utratą sierści. Choroba ta jest zaraźliwa i niebezpieczna również dla ludzi. Nieleczona postępuje i może być przyczyną całkowitego wyłysienia czworonoga. U psów często występują również zapalenia skóry, które są wywoływane przez bakterie lub alergie pokarmowe.

Co więcej, niekiedy zmiany na skórze pupila wskazują na atopowe zapalenie skóry, które ma podłoże genetyczne i atakuje zwykle psy określonej rasy, mające ku temu większe skłonności. Atopowe zapalenie skóry objawia się świądem, zapaleniem spojówek, rumieniami i pęcherzami, ropnymi wydzielinami, a niekiedy nawet wzrostem wagi. Choroba ta nie jest całkowicie uleczalna, ale można zredukować jej objawy. Inną popularną chorobą skóry u psów jest grzybica, której przyczyną może być niewłaściwa pielęgnacja. Zaniedbana, skołtuniona sierść jest siedliskiem bakterii i pasożytów, które mogą wywoływać liczne zakażenia oraz choroby takie jak nużyca czy gronkowiec. Schorzenia wewnętrzne, które mogą objawiać się zmianami skórnymi to natomiast zaburzenia hormonalne, choroby autoimmunologiczne czy nowotwory.

Zmiany skórne występujące u kotów mogą mieć podobne objawy, co u psów. Kocie choroby skóry również mogą wynikać z niewłaściwej diety, alergii pokarmowych oraz uczulających środków pielęgnacyjnych. Ponadto mogą powstawać wskutek namnażających się bakterii, grzybów i pasożytów. Wśród najpopularniejszych chorób atakujących mruczki także wymienia się choroby pasożytnicze, w tym świerzbowca i nużycę. Co więcej, u kotów często może występować również bakteryjne zapalenie skóry, którego przyczyną mogą być infekcje rozwijające się w miejscach uszkodzenia skóry np. w wyniku ugryzienia innego kota. Oprócz tego koty mogą chorować także na zaburzenia łojotokowe, trądzik czy choroby autoimmunologiczne, szczególnie objawiające się utratą sierści.